4 stycznia 2012

....

Jest po 19 a nasza córeczka od jakiś 20 minut śpi.

To jednak nie cud a ciężka poprzednia noc :(  Malutka usnąć nie umiała i co chwilkę się budziła. Rano wstała z nami już więc wcześniej niż zwykle miała drzemkę i to dlatego teraz już śpi.

Dziś odwiedził nas wujek Marek, na początku Weronika jakoś mało chętna była do zabawy z wujkiem. Wujek chyba coś nie umiałam się rozkręcić ale później szło im coraz lepiej;) Gotowali razem obiadek i karmili zwierzątka. Wujek wyjeżdżając twierdził, że jest okropnie zmęczony i jedzie odpocząć. Co on wie o zmęczeniu;)

Jeszcze tylko jutro do pracy i piątek wolne aby tylko pogoda była to pójdziemy na spacerek. Póki mama się dobrze czuje trzeba wykorzystać to:)

Kochamy Cię skarbeńku nad życie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz