6 listopada 2012

Bardzo intensywny weekend

ale też przyjemny za nami.

1 listopada pogoda się nie popisała, lało i lało a my chcieliśmy się wybrać z dziewczynkami na groby bliskich. Popołudniu trochę się przejaśniło tak więc ubraliśmy się ciepło a Lenkę zostawiliśmy u babci Eli i pojechaliśmy na cmentarz. Zapaliliśmy znicze, pomodliliśmy się i szybko wracaliśmy do babci bo było bardzo zimno.

Resztę dnia spędziliśmy z babcią Elą, wujkiem Krzyśkiem, babcią Ewą i dziadkiem.

W piątek pojechaliśmy na obiad do babci Eli aby się z nią pożegnać przed wyjazdem. Weronika popołudniu ucięła sobie drzemkę z babcią a ja wykorzystałam ten czas i razem z Lenką wyskoczyłyśmy w odwiedziny do Boryska i cioci Karoliny:) Borysek to już fajny chłopak, taki duży i mądry chłopczyk. Ostatnio gdy byliśmy u niego razem z Weroniką strasznie szaleli razem aż doszło do wypadku ;) Zderzyli się brzuchami :)

Posiedzieliśmy, pogadaliśmy i czas było wracać bo na 18 mieliśmy gości - ciocia Ola i wujek Przemek mieli nas odwiedzić. Przyjechali do nas z bardzo dobrą nowiną - rodzina nam się powiększa:) Coraz więcej tych maluchów w rodzinie i u znajomych. Latem musimy zrobić jakieś duże Kinderparty:) Będzie się działo...

W sobotę pojechaliśmy do babci Ewy i dziadka. Tata pojechał z wujkiem Krzyśkiem oglądać samochody a my się bawiłyśmy z babcią. Weronika grabiła liście, wkładała je do koszyków i pomagała dziadkowi je wynosić z ogrodu. Przyszła bardzo zmęczona, więc zaraz po obiadku zasnęła. Popołudniu przyjechała do nas ciocia Kasia z kuzynką Marysią (4 lata). Dziewczynki fajnie się bawiły razem - malowały, były pieskami i grały w domino. Było baaaaardzo fajnie:) Do domu wróciliśmy bardzo późno, było szybkie kąpanie kolacja i spanie.

Niedzielę zaczęliśmy od basenu a później obiad u babci Ewy. Te popołudnie spędziliśmy na zakupach z wujkiem Markiem. Lenka została z babcią i dziadkiem oraz z moim chrzestnym i ciocią, którzy przyjechali w odwiedziny.
Weekend minął, taty wolne się skończyło i trzeba wrócić do rzeczywistości ale jeszcze kilka dni i tata zaczyna urlop dwutygodniowy:)

Kochamy Was słonka!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz