11 lutego 2013

Mamy ząbek...

... to znaczy Lenka ma :)

Dopiero co się przebił pierwszy ząbek naszej malutkiej. Obyło się bez płaczu i tym podobnych rzeczy. Jedynie co to małe marudzenie i katarek temu towarzyszył. Oby reszta poszła tak gładko ....

Ostatnio jakoś nic nie robimy, oprócz wspólnych zabaw w domu. Ta pogoda ni to zima ni to wiosna już nas męczy :( Tak więc, niech pogoda się zdecyduje!!! Może jeszcze trochę śniegu co by jeszcze sanek nie chować?

Ten tydzień za to zaczynamy gościnnie bardzo:) W sobotę my gościliśmy dziadków, dziś my się gościliśmy u babci a jutro odwiedza nas ciocia Kinga (oj, dawno u nas nie była), później ciocia Kasia i wujek Marek i ... może jeszcze ktoś wpadnie w odwiedziny:)

No i pomału szykujemy się na mój powrót do pracy ... ale o tym już było;)

Kochamy Was nasze słonka cudowne!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz