22 marca 2013

Mamy dość zimy!!!

Było już kilka dni ciepłych co dawało nadzieję na szybkie pojawienie się wiosny. Jednak nic z tego, zimie się chyba u nas spodobało. Do tego od kilku dni męczy nas przeziębienie i tym bardziej mamy tej pogody dość.

Chcemy wiosnę, spacerki, zabawy na świeżym powietrzu i wszystko inne co można robić na podwórku gdy jest ciepło.

Dzisiaj miałam wolne więc cały go spędziłam z moimi kochanymi dziewczynkami:)

Układałyśmy garaż, remizę strażacką z klocków, ratowałyśmy Kubusia Puchata, Prosiaczka i Tygryska z tarapatów i poszłyśmy na długą wyprawę w poszukiwaniu słonia i królika :) Aktualnie Weronika jest zafascynowana bajką o Kubusiu Puchatku i Hefalumpach, stąd te zabawy modyfikowane do naszych potrzeb. Jest to jedyna bajka, która potrafi ją wciągnąć na całe 5-7 minut.

Lenka uczestniczyła dzielnie w naszych zabawach, czasami szybciej niż trzeba było wyciągając tygryska za ogon z dziury w którą wpadł, czym strasznie drażniła Weronikę ale obyło się bez płaczu i krzyku;)
W przerwach między jednym a drugim pomysłem Lena bawiła się grzechotkami i innymi pluszakami na macie.

Lenka już prawie samodzielnie siedzi, zaczyna też próby raczkowania więc staje się już fajnym towarzyszem zabaw Weroniki. Z czego cieszymy się wszyscy:)
Weronika zaskakuje nas swoją pomysłowością, pamięcią, wyobraźnią i zasobem słów. Układa już długie zdanie i do tego całkiem logiczne i odpowiednie do danej sytuacji. O jej niewyczerpanej energii nie wspominając.


Moje dzieci są po prostu niesamowite i jak każdy rodzic jestem bardzo obiektywna w tym temacie;)

Dzień spędziłyśmy bardzo intensywnie bo oprócz zabaw trochę posprzątałyśmy i zrobiłyśmy obiad a nawet ucięłyśmy sobie drzemkę. Lenka nawet dwie:) Nie wiadomo kiedy tata wrócił z pracy.

Kocham Was skarby!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz