4 marca 2013

Małymi krokami...

zbliża się wiosna:)

Słoneczko częściej i wcześniej już nam przyświeca. Dzień zrobił się dłuższy:)

Zaczynamy spacerowanie! Długie spacerki do parku i na plac zabaw.

Ale jest fajnie, a będzie jeszcze fajniej gdy już wiosna a później lato zawita w pełni.

W sobotę z Weroniką na podwórku spędziłyśmy prawie 4 godziny, do domu wróciłyśmy na tylko na obiadek i  drzemkę. Samej mi się przysnęło gdy usypiałam Lenę. Popołudniu wybrałyśmy się jeszcze raz na spacer, zabrałyśmy tym razem ze sobą tatę i Lenkę.

Kiedy wracam z pracy szybko jemy obiad i zbieramy się na spacer. Lenka ucina sobie drzemkę a Weronika biega, zagląda w każdy zakamarek, huśta się na huśtawce, zagląda do wózka siostry, krzyczy i łapie zające;)

1 marca J. poszedł z Weroniką zapisać ją do przedszkola. W kwietniu będzie lista przyjętych dopiero. Zobaczymy jakie nasza córa będzie miała zdanie na temat przedszkola i jej pobytu tam już 1 września. Mam nadzieję, że jej się spodoba i z chęcią będzie tam chodzić. Choć zdaję sobie sprawę, że nie od razu może tak być.

Kochamy Was skarby!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz