3 maja 2013

Sezon grillowy rozpoczęty;)

Mimo, że tegoroczna majówka pogodowo nie zachwyca i nie zachęca do majowych spacerów i wyjazdów my spędzamy ją równie miło jak przy słoneczku w pełni.

Zamiast wycieczki do zoo i wyjazdu w góry, jak już pisałam wcześniej, spędzamy czas u dziadków. I tak dziś właśnie zajadaliśmy się pierwszą kiełbaską w tym roku z grilla, przygotowaną przez dziadka. Weronika poszalała z babciami a i Lenka wróciła do formy:)

Lenka nam się pochorowała więc pewnie i przy ładnej pogodzie byśmy czas spędzali w domu. Nasza malutka jednak czuje się lepiej i może za tydzień się gdzieś wybierzemy, no oczywiście jeśli tylko pogoda na to pozwoli.

Dzisiaj dopiero po 21 udało nam się położyć nasze urwisy spać. Weronika mały cwaniak wybiera kto ma ją usypiać i przedłuża czas pójścia spania jak tylko się da. Aby nie obudzić Lenki często ulegamy jej wyborom, które jednego wieczoru zmieniają się ze 2 razy. To zależy który rodzić jej w danym momencie podpadnie;)

Kochamy Was skarby!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz