30 lipca 2013

Leniwe popołudnie nad jeziorem

Mamy piękną wakacyjną pogodę, która wycieczką dalekim nie sprzyja ale sprzyja wylegiwaniem się nad jeziorem.

Tak się składa, że jezioro (jezioro Rogoźnik) mamy jakieś 10 minut jazdy autem od nas.

Po 16 już da się bez narażania na udar słoneczny pobyć na podwórku więc po pracy jemy szybko obiad, pakujemy potrzebne rzeczy i jedziemy nad jezioro.

A tam pluskanie w wodzie, zabawy na kocyku i na dużej piaskownicy. Obok znaduje się fajny plac zabaw ale po szaleństwach wodnych nasze dziewczynki nie mają już siły na nic. W domu po kąpieli zasypiają nam baaaardzo szybko :)









Kochamy Was!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz