8 września 2013

...

Emocje przedszkolne trochę opadły więc zabieram się do nadrobienia zaległości.

Na pewno już zaczną się na nowo ale mam nadzieję, że w mniejszym natężeniu i bardziej będą pozytywne ze wszystkich stron.

Zacznę od tego, że dodałam kilka zdjęć do naszych basenowo - jeziorowych wypadów.

A teraz trochę od końca ...

Wczoraj świętowaliśmy przyszłowtorkowe urodziny Weroniki!!! Nasza mała dziewczynka już nie jest taka mała, za dwa dni kończy 3 latka.

Jest kochaną, wspaniałą i cudowną dziewczynką, która przysparza nam mnóstwa radości, miłości i powodów do dumy. Dzięki niej (i jej siostrze) możemy w 100% powiedzieć, że jesteśmy szczęśliwy!!!!

Weroniczka jest już bardzo samodzielną dziewczynką. Potrafi wiele czynności wykonać samodzielnie. Pięknie potrafi się bawić, świetnie wychodzi jej bawienie swoich lal - śpiewanie, karmienie, przewijanie, kąpanie, zabawianie. Gada naokrągło a swoimi tekstami nas zadziwia, często przyprawiając o mega pozytywny śmiech. Zadziwia nas każdego dnia swoim tokiem rozumowania jak i wyobrażnią.

Jak każda mała dziewczynka bardzo potrzebuje swoich rodziców, do tulenia, do pogaduszek i do tak poprostu bycia z nimi.

Oprócz tego, że jest cudna ma też swój charakterek. Zawsze musi postawić na swoim.

A my? Kochamy ją i Lenę nad życie!

Jak urodziny to i prezenty były;)

My oprócz łóżeczka dla lalek i wanienki (made in Ikea) podarowaliśmy naszym dziewczynką wspólny pokoik. Mają teraz swój pokój wspólnych zabaw i spania. A my trochę mniej do sprzątani, bo większa część bałaganiu skupia się teraz w ich pokoju;)

Od wujka Krzysia dostała już wspominaną trampolinę, od cioci Kasi i wujka Marka rybkę (to nasze pierwsze zwierzątko), od cioci Kasi układankę megnesową (tablica+literki+klocki magnesowe) a od dziadków pieniążki.

Kochamy Was skarby!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz