23 stycznia 2014

Biblioteka

Przyszła do nas długo wyczekiwana zima. Śnieg cudnie pruszył, mróz tak przyjemnie ziębił, wszędzie było bielutko a my wybraliśmy się na krótki spacerek do pobliskiej biblioteki publicznej.

Aż wstyd przyznać, że dziewczynki po raz pierwszy były w bibliotece. Książeczek mamy mnóstwo i każdego dnia po nie sięgamy nawet kilka razy dziennie więc już dawno powinniśmy pomyśleć o takim wyjściu. No ale nic ważne, że już tam doszliśmy ...

W bibliotece Weronika zachowywała się bardzo cichutko, oglądała i dokładnie wybierała książeczki. Lenka zaś była zachwycona pracami dzieci, które zdobiły wnętrze biblioteki.

Wybraliśmy dwie księżeczki, jedną o misiu i jego przyjacielu a drugą o ... Muminkach. Muminki wypatrzyła Weroniczka i koniecznie chciała je wypożyczyć. Coś czuje, że te Muminki zostaną u nas na dłużej.

Nie wiem czy już wspominałam ale nasze dziewczynki nie lubią bajek, tych "wyświetlanych". Nie potrafią usiedzieć by obejrzeć jakąś bajkę do końca.

Bajki opowiadane owszem i to bardzo ale te w tv czy puszczane na laptopie (wybierane pod nie oczywiście) je nie interesują.

Weronika zna bajkowych bohaterów m.in. pszczółkę Maję, Reksia, Bolka i Lolka, Kubusia Puchatka i jego przyjaciół ale bardziej woli słuchać o ich perypetiach niż oglądać.

Jedynie co udało jej się kiedyś w dość dużej części obejrzeć to bajka o Kubusiu Puchatku i Hefalumpach i właśnie wspomniane Muminki.

Tylko teraz woli o nich słuchać niż oglądać je.

Od wtorku więc cieszymy się książeczką o Muminkach. Zaczęliśmy od Muminek szuka drogi do domu.

Muminki przez Weronikę zwane Guminki umilą nam jeszcze na pewno kilka wieczorów.

Powróćmy do biblioteki jednak ... po wybraniu książeczek dostaliśmy kartkę z informacją, kiedy należy oddać książeczki. Weronika od razu kazała mi ją schować i nie zapomnieć o niej.

Do domu wróciliśmy spacerekiem ciesząc się padającym śniegiem.

Lenka była zachwycona, pierwszy raz była świadomo śniegu i bardzo jej się podobał. Piszczała z radości, całkiem odwrotnie niż jej siostra w tym wieku.

Do biblioteki na pewno będziemy wracać. Pani bibliotekarka bardzo miła ale wiedzieliśmy o tym dlatego wybraliśmy bibliotekę, którą znamy. Oprowadziła nas, pokazała dziewczynką gdzie są książeczki dla dzieci a one słuchały ją bardzo uważnie.

Takie wyjście to ciekawy sposób spędzenia czasu dzieckiem, na każdą kieszeń i pogodę :) Polecamy!

Kochamy Was skarby!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz