3 stycznia 2014

Boże Narodzenie

Tak, już po świętach :(

Ku pamięci naszej trochę powspominamy jak to było u nas tego roku. By kiedyś zobaczyć, porównać, pośmiać się i po prostu powspominać.

Jak co roku kolacje wigilijne mieliśmy dwie - pierwszą z babcią Elą i wujkiem Krzyśkiem, drugą z babcią Ewą, dziadkiem, wujkiem Markiem, ciocią Kasią i Szymkiem. Objedliśmy się ... dwa razy ;) Życzenia też były dwa razy, choinki były dwie a nawet trzy bo w domu też i prezenty były trzy razy bo choinki przecież trzy ;)

Córy spisały się na medal. Były wyjątkowe grzeczne trochę też niecierpliwe jeśli chodzi o prezenty. Ale to wybaczamy ;) Każdy wiek ma swoje prawa, a co :)





Prezenty trafione w 100%. Mama miała nosa i dobrze wybrała a wybierała za każdego ;)
Dziewczynki bawiły się wszystkimi zabawkami (i tak jest do teraz) i widać było, że im się podoba. Weronika jak to Weronika większość sobie przywłaszczyła a Lenka przystała na to :) Wcześniej wybrała sobie swoją ulubioną i to jej pasuje. A jak siostra w przedszkolu to i tak wszystko jej ;)

Nie będę robić reklamy firmą ale zabawki na prawdę świetniej jakości. Pomysł fajny a wykonanie staranne.

Wśród prezentów znalazły się puzzle, ubranka, świetne klocki do układania (produkt polski godny polecenia), gry, domki kartnowe ze zwierzątkami, kolorowa wieża z kul, lalki, wózek z klockami i ... więcej nie pamiętam ;)

A tak się bawimy ...


A to Weroniki hit ... laleczki z ubrankami.


Hit Lenki :) Można ciągnąć, wkładać, wykładać ... i tak w kółko.


Pierwszy i drugi dzień świąt spędzaliśmy też z dziadkami. Raz u jednych, raz u drugich z tymi drugimi ;) Trochę odpoczęliśmy bo dziewczynki były zajęte nowymi zabawkami.

I tak minęły nam święta.

Kochamy Was:)

2 komentarze:

  1. widac, ze swieta pelna para :) u nas spokojnie i z refleksja..

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy naszej dwójce trudno o spokój, ale jest wesoło :-)

    OdpowiedzUsuń