18 marca 2014

... ale nie nudno ....

Wczoraj pisałam jak to u nas ostatnio spokojnie ale zapomniałam dodać, że na pewno nie nudno.

Dziewczynki można rzecz zdrowe, Weronika od poniedziałku wróciła do przedszkola i pomału wracamy do rzeczywistości :) Lenuś ma jeszcze mały katarek ale to z powodu przebijających się ząbków. Mamy nadzieję, że to już jego koncówka i będzie zdrowia jak rybka nasza malutka :)

Pogoda robi się coraz bardziej wiosenna i powoli zaczynamy wychodzić na coraz dłuższe spacerki. Głównie na budowę ale tam też można pospacerować a co najważniejsze dla naszych urwisów bezkarnie się pobrudzić ;)

Po 10 - tym przyjrzeniu się glebie z bliska ;) przestałam już liczyć i się tym przejmować. Ba, nawet o tym zapomniałam. Przypomniałam sobie dopiero przed chwilą, gdy wrzucałam te ich brudne ciuszki do prania. Oby tylko proszek dał radę tym plamom.

Ważne jednak, że dziewczynki już w domu nie muszą siedzieć, są zdrowe i mogą szaleć na podwórku a takie wypady bardzo je cieszą.

A my też odżyliśmy choć teraz jak pisałam (wczoraj) nowe problemy. No ale nic sami chcieliśmy więc sami damy radę! Ważne, że dzieci zdrowe.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz