6 kwietnia 2014

Zakrętkowy zawrót głowy - tory, garaże, ...

O naszej nauce liczenia do której doskonale przydają nam się zakrętki po coli pitej litrami przez tatulka już pisałam. Dzisiaj też będzie o zakrętkach bo bardzo nam one się spodobały i chętnie się nimi bawimy oraz wykorzystujemy je do innych zabaw.

Zakrętki w roli toru wyścigowego ...

Zabawa wciągnęła bardziej Weronikę niż Lenkę, która sama ustawiała tory z zakrętek, wybrała autka do wyścigów a później świetnie się bawiła. Lenuś bawiła się po swojemu, głównie zbierała nam te zakrętki ;)

Ponieważ zakrętek mamy sporo to i dla niej wymyśliłam wersję tej zabawy. Malutka dostała plastikowy, kolorowy kubeczek a ja ustawiłam w linii prostej kilkanaście zakrętek. Lenki zadanie polegało na pozbieraniu ich wszystkich do kubeczka. Poszło jej świetnie :)



Zabawa w wyścigi czy parkowanie samochodzików doskonale ćwiczy małe rączki, uczy prezcyzji oraz doskonali koncentrację. Trzeba uważać by nie potrącić żadnej z zakrętek i zmieścić się w garażu. Zbieranie zakrętek także doskonali rączki i koncetrację młodszego zawodnika.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz