28 maja 2014

Elką przez park śląski!

Wybraliśmy się na spacer do parku śląskiego w Chorzowie - Lena ze swoim rowerkiem trójkołowcem a Weronika z hulojnogą. W planach był spacer, gofry i odpoczynek na placu zabaw. Takie miłe, spokojne popołudnie.

No to idziemy, jedziemy ...



To, że bardzo lubimy ten park za jego wszelakie możliwości odpoczynku i to jak najbardziej aktywnego pisałam już nie raz więc tym razem tylko napisze, że .... bardzo lubimy, nadal :)



I ... Weronika zauważa ją, czyli popularną Elkę - odnowioną glówną atrakcję przez wiele lat Parku Śląskiego. O ciekawej historii Elki można poczytać tu.

Jedna i druga pokazuje w górę paluszkiem i wskazuje nam nowe gondole kolejki. Weronika koniecznie chce się przejechać a Lenka stoi twardo obok niej.

Pamiętam jaką miałam frajdę, gdy jechałam w dzieciństwie kolejką więc szybko decydujemy, że jedziemy :)

Nie mamy niestety co zrobić z naszym sprzętem jeżdżącym więc J. postanawia, że on zostaje na dole i czeka a ja z dziewczynkami jadę. Choć przyznam, że jemu pomysł jazdy nie za bardzo pasował bo takie atrakcje w takiej cenie go nie bawią. Jakby to było w górach to co innego - stwierdził.

Fakt, 15 zł za osobę dorosłą za około 18 minut (dwie strony )jazdy to nie mała cena.

My płacimy i jedziemy. Wybieramy gondolę bo zaczyna wiać (są jeszcze tzw. kanapy, które i tego dnia ciesza się sporym powodzeniem) i wsiadamy do środka.

Dziewczynki zachwycone, mi także się podoba przez pierwsze 5 minut. Ze starych czasów pamiętam jak kolejka jeźdżiła jeszcze na zoo a teraz tylko po prostej :(

Dzieciom jednak się podoba i to nie tylko moim bo i inne zachwycone.


Zaglądają gdzie się tylko da :)

Każda kolejka ma swojego patrona, którego imię i nazwisko na niej widnieje.

Widok z kolejki - naszej gondoli.


Czas wracać na ziemię.

Weroniczka z przejęciem opowiada tatusiowi, gdzie ona była i dopytuje czy widział ją bo ona mu machała. Lence nie schodzi uśmiech z buzi i paluszkiem pokazuje "tam".

Dzieciom się podobało i o to chodzi!

Sam park jest wart odwiedzenia więc zachęcamy. Nie tylko dla samej Elki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz