10 czerwca 2014

Nowa dekoracja bałaganniku tzn. pokoiku - girlanda

Czy girlanda to poprawna nazwa dla naszego twórczego tworu to nie wiem ale na pewno girlanda była naszym twórczym natchnieniem ;)

Tatulek wyjechał, deszcz pada, nasi mali przyjaciele się pochorowali to co robimy ?

Na pewno się nie nudzimy!

Klej, papier kolorowy, nożyczki, tasiemka, taśma klejąca i dwie pary małych rączek - to wystarczy. A i jeszcze mamy ręce co by wycieły co potrzeba.



Ozdabiamy nasz wcale nie mało już ozdobiony pracami dziewczynek mały pokoik :)

Dziewczynki zachwycone a ja mam chwilę wytchnienia, jak już powycinam trójkąty duże, trójkąty małe, kwadraty, koła i serduszka.

Weronika nakleja małe figury na duże trójkąty a Lenuś dzielnie naśladuje siostrę. Współpraca pełną parą :)



Na koniec ja naklejam tasiemkę na już ozdobione duże trójkąty i ... gotowe! Teraz tylko powiesić gdzie trzeba i można cieszyć oczy :)

Dziewczynki dumne ze swojego dzieła, mama z nich a tatulek jak wraca ... pada z wrażenia ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz