8 lipca 2014

Dinozaury w centrum handlowym

Jestem za takimi atrakcjami w centrach handlowych :) No może nie zawsze ale co jakiś czas mogą się pojawiać różnorakie. 

Mama bez pośpiechu, bez marudzących dzieci i bez jeszcze bardziej marudzącego i zmęczonego tatatusia tychże dzieci może spokojnie kupować co tylko JEJ dusza zapragnie. 

A reszta rodzinki w tym czasie ciekawie spędza czas :)

Ponieważ pogoda nie sprzyjała wycieczkom plenerowym postanowiłam wykorzystać jedno popołudniena zakupy. Przypomniało mi się, że w Silesi jest wystawa dinozaurów więc tam się udaliśmy by nacieszyć oczy - duże i małe ;) I co nie co kupić.



Weronika śmiało przygląda się każdemu z tych wielkich gadów a na jednego z nich nawet siadła.


Lenka mimo, że od jakiegoś czasu bawi się w dinozaura udając odgłosy, które wydaje straszy nas to jakoś nie zapewnie się czuję wśród nich. 
Nieśmiało na nie zerka i konfrontuje bajkowy wygląd dinozaura, który ma w główce z tym "rzeczywistym". Po chwili jednak się oswaja z widokiem i głaszcze każdego z nich.



Dinozaury stoją w kilku miejscach centrum więc przy okazji zakupów na pewno się na nie trafi.

Dziewczynki, już razem podziwiają te wielkie stwory  i coś nie za bardzo chcą od nich odejść :) 


Z wielką uwagą oglądają jak co jakiś czas z wielkiego jaja wykluwa się mały stwór.

Na głównym placu centrum jest piaskownica, gdzie dzieci mogą pobawić się w paleontologów i odkopać kości któregoś osobnika. Są łopatki, grabki i ba nawet pędzęlki.


Tutaj nasze dzieci także przepadają - już chyba nic i nikt nie jest w stanie je wyciągnąć. 



No nic ... mama udaje się na zakupy a tata zostaje z maluchami :)

Spotkanie z dinozaurami było dla nas małym testem - czy możemy już razem wybrać się do któregoś z parków tematycznych, których w okolicy dalszej i bliskiej jest sporo.

Weronika na pewno tak, od samego początku była zachwycona wielkimi gadami. Lenka już wie, że dinozaurami to nie małe zwierzątka ale nie trzeba się ich bać.

Myślę, że możemy się już razem wybrać do jakiegoś Dino parku:)

2 komentarze:

  1. Super, że tak podróżujecie z dziećmi, córeczki prześliczne! Ja za dinozaurami nie przepadam od czasu jak będąc małą dziewczynką obejrzałam u babci Jurajski Park - bałam się potem zasnąć ;-) Bardzo ciekawy blog, będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie też ten film zrobił wrażenie. Teraz chyba te dzieci bardziej odważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń