29 grudnia 2014

Do szopki ....


Najpiękniejsze święta roku już za nami .... były spotkania rodzinne, wspólne rozmowy, czas spędzony razem (głównie przy stole;) ) z ogromną ilością śmiechu (i to nie tylko dzieci) oraz oczywiście były prezenty. Do tego wyjątkowy prezent w postaci śniegu :)

Oprócz pięknych wspomnień, wyjątkowych prezentów przez jakiś czas możemy mieć jeszcze namiastkę świąt m.in. w postaci licznych szopek bożonarodzeniowych.

Nasze dziewczynki uwielbiają oglądać zwierzątka, więc chętnie przyjrzymy się szopką z bliska.

Po raz pierwszy w tym roku przy piekarskiej bazylice zrobiona została szopka z żywymi zwierzętami. Postanowiliśmy ją zobaczyć.

Tego dnia wybraliśmy się na dłuższy spacer, którego jednym z punktów głównych było zobaczenie szopki oraz zwierząt.


Dzięki białemu puchowi spacer był bardzo utrudniony :) Dziewczynki robiły sobie długie przerwy by pobawić się śniegiem. 

Piekarska szopka znajduje się na Rajskim placu. Obok tradycyjnej szopki została zaaranżowana wigilia po śląsku. 



Dziewczynki były bardzo zaciekawione.

Zwierzątka oczywiście także były - osiołek, owieczka i kozy ale obok szopki.


Śląska rodzina, szczególnie dzidziuś i jego butelka bardzo zaintrygowały Weronikę. Ciężko nam było namówić ją na dalszy spacer,

W planach mamy jeszcze szopkę, która znajduje się w chorzowskim zoo - tutaj. W promocyjnej cenie  4 zł można zobaczyć zwierzęta w zoo oraz szopkę. Szopkę do 6 stycznia tylko!

2 komentarze:

  1. Nam też udało się zobaczyć szopkę z żywymi zwierzątkami w tym roku. Tylko dzieci bały się do nich podejść, wiec fotorelacji u nas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasze jeśli chodzi o zwierzęta to są bardzo odważne, co nie zawsze jest dobre. Trzeba je pilnować trzy razy bardziej wtedy. A gdzie byliście?

    OdpowiedzUsuń