15 grudnia 2014

Przygotowania do świąt czas zacząć - part 1


Uwielbiam Boże Narodzenie od zawsze a odkąd jestem mamą czas świąt i ten czas zaraz przed jest dla mnie szczególnie ważny. 

Chciałabym aby dzieciństwo moich dziewczynek było kolorowe, pełne miłości oraz beztroskie a kiedyś pełne wspomnień z czasu spędzonego wspólnie z rodzicami. Oczywiście nie tylko podczas świąt :)


W tym roku stawałam na głowie aby wszystkie obowiązki około świąteczne nie zajmowały mi czasu aż do samej wigilii. Udało się, dzięki pomocy oczywiście tatulka - prezenty, mieszkanie wysprzątane (oczywiście jeszcze małe poprawki go czekają), okna zamówione, ubranka te za małe posegregowane i wystawione na sprzedaż, zabawki znalazły nowych właścicieli, lista zakupów na święta zrobiona (artykuły, które można trzymać dłużej już zakupione), ...

A co będziemy teraz robić?

Cieszyć się CZASEM PRZEDŚWIĄTECZNYM spędzonym wspólnie :) Będziemy się zajmować tylko samymi przyjemnymi obowiązkami, które doprowadzą nas aż do świąt !

Będziemy piec pierniczki a później je ozdabiać, kolorować świąteczne obrazki, robić ozdoby świąteczne, czytać bajki o tematyce świąt i zimowym klimacie, układać puzzle nasze ukochane, grać w ulubione gry dziewczynek, słuchać bajek audio, spacerować, .... i wiele innych rzeczy na które przyjdzie nam ochota.

Akurat Weronika się pochorowała więc nasze plany uległy małym zmianom ale tylko w temacie kolejności.

Zaczęliśmy więc od kolorowania. Zaangażowanie było niesamowite bo to prezent dla Mikołaja. Dziewczynki kolorowały a później Weronika wszystko poukładała na oknie :)

Już jakiś czas temu zakupiłam w Biedronce pierniki wraz z kolorowymi pisakami więc w czasie choroby przydały się jak ulał :) Świetna i wciągająca zabawa dla każdego!


Przyznam, że nawet mnie wciągnęło ozdabianie.
Czytać to my lubimy o każdej porze dnia i roku ale teraz szczególnie sięgamy po pozycje "zimowe". Dziewczynki już od rana znoszą książki do naszego łóżka i razem czytamy, popołudniu przenoszą je do łóżka Weroniki i ... wtedy same czytają. Wieczorem książki znów lądują u nas a później z dwoma wybranymi raz jeszcze wędrujemy do pokoiku dziewczynek i czytamy przed snem :)


Ranne czytanie tatę mija bo jest już wtedy w pracy (ja na L4) ale inne pory dnia w czytaniu często są jego :)

Dzisiaj rekordowo padły przy "Franklin pakuje prezenty", czytanym przy pierwszym podejściu.

A kiedy mamy coś pilnego do zrobienia albo po prostu potrzebujemy czasu dla siebie sięgamy do starych bajek Disney'a - pamiętacie Święty Mikołaj roznosi prezenty ? Uwielbiam muzykę jak
i bajkę. Dziewczynkom również się spodobało na tyle, że te ponad 7 minut wysiedzą przed laptopem.


... jeszcze wiele przed nami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz