22 grudnia 2014

Przygotowania do świąt - part 2


Części miało być więcej ale ... no właśnie ... choroba pokrzyżowała nasze plany. I to nie jakieś przeziębienie ale angina, która rozłożyła nas na łopatki. 

Tylko tata się trzymał i trzyma nadal :)

Ja leżałam z dziewczynkami w łóżku i tam przeniosłyśmy nasze przygotowania świąteczne.

Za dużo pisać nie będę .... bo nie za wiele udało nam się zrobić .... 

W łóżku ciężko było więc w nim skupiłyśmy się na czytaniu ale jak siły wracały to siadałyśmy do stolika i wycinałyśmy, kleiłyśmy oraz ozdabiałyśmy.

Plastykiem nie jestem, zdolności plastycznych u mnie także brak ale cieszą nas takie plastyczne prace i efekty naszej pracy :) A to najważniejsze!

Mam nadzieję, że dziewczynki tego braku talentu nie odziedziczą po mamie, po tacie tym bardziej ;)



 

 



Weronika sama wymyśliła gwiazdkowy łańcuch, mama tylko związała i powiesiła.



Małe podsumowanie naszej twórczej pracy :)



Na ozdabianie pierników siły miała tylko Lenka. A użyliśmy wszystkiego co mieliśmy: żelki, lentilki, kokos, kolorowe posypki oraz polewę czekoladową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz