7 grudnia 2014

Stempelki z ... gąbki ;)


Weronika i Lenka pieczętują na potęgę - prawie każdego dnia i na każdej wolnej przestrzeni kartki, gazety, kolorowanki, ... . Uwielbiają to, jak ja będąc w ich wieku ;)


Zabawa ze stempelkami jest bardzo kreatywna i daje podłoże do wielu wspaniałych oraz rozwijających zarazem zabaw - od samego pieczętowania i dorysowywania ogólnie powiedziawszy tła po tworzenie rozbudowanych historyjek z wy pieczętowanymi bohaterami w roli głównej.


Dziewczynki bawią się i stempelkami kupnymi jak i tymi, które razem tworzymy.


Jakiś czas temu pisałam już o naszych stempelkach z rolek po papierze toaletowym. Tym razem pochwalimy się naszymi pieczątkami z gąbki.

Do zabawy posłużyły nam farby, spory arkusz papieru, nożyczki i oczywiści gąbki. Mogą być kuchenne bądź te do mycia.


Wycinać z gąbek można przeróżne wzory, co tylko podsuwa nam wyobraźnia. Ja skupiłam się głównie na podstawowych figurach geometrycznych - kwadrat, prostokąt, trójkąt i koło. Mieliśmy też księżyc i serduszko.


Wielo szczegółowych konstrukcji nie stworzyliśmy (moim zamiarem był zamek) ale i tak świetnie się bawiłyśmy. Dziewczynki nie mają jeszcze na tyle rozwiniętej wyobraźni by same coś mogły stworzyć, bez podpowiedzi. Pracujemy jednak nad tym :) I kiedyś będzie to wielki zamek!


Polecamy gąbkowe pieczątki, w przeciwieństwie do tych z rolek po papierze nie ulegają szybkiemu zniszczeniu.


3 komentarze: