11 grudnia 2014

Troszkę kultury w wydaniu dla dzieci :)


Pogoda spacerom nie sprzyja - mamy już dość chłodu, wiatru oraz szarości !

Czekamy na prawdziwą zimę, taką z masą śniegu pod blokiem, na naszej górce oraz na babcinej łące - chcemy białego puchu i już !

I tak sobie czekamy ... ale, żeby nie było że tylko w okna patrzymy ;) to podzielimy się naszymi pomysłami na chłodne dni.

Co porabiamy ?

Malujemy, wycinamy, obklejamy, stemplujemy, pieczemy, czytamy, opowiadamy, uczymy się literek i cyferek, .... - o tym już trochę było i jeszcze będzie.

Odwiedzamy znane nam dzieciaki i one nas odwiedzają - co jakiś czas o tym wspominamy.

Bawimy się w bawilandii - o tym dawno nie było ale co jakiś czas bywamy i tam. Dziewczynki je uwielbiają więc nie odmawiamy im tej przyjemności.

Uprawiamy wodne szaleństwa w aquparku - j.w. ;)

Cieszymy się prezentami mikołajkowymi - oj bardzo!

Przygotowujemy się do świąt - małymi krokami, co pozwala nam już się cieszyć tymi wyjątkowymi dniami.

Jeszcze trochę tych rzeczy robimy - o tym zapewne innym razem wspomnimy.

Dziś wspomnimy o Teatrze - Teatrze Gry i Ludzie w Katowicach, gdzie byliśmy na przedstawieniu dla dzieci Bajkomat. Już kiedyś byliśmy tam na Podwieczorku Teatralnym (musimy zdecydowanie częściej tam być) z Weroniką na przedstawieniu Trzy Koty - pisałam o tym tutaj.

Tym razem pojechaliśmy we czwórkę, choć nadal miałam obawy czy Lena jest już gotowa na wizyty w teatrze. Czy wytrzyma godzinkę w jednym miejscu i czy spektakl ją zaciekawi ?

Lenka świetnie się spisała więc moje obawy poszły w kąt. Dziewczynki z zapartym tchem śledziły poczynania aktorów na scenie. Nie odrywały wzroku ani na moment, o marudzenie czy nudzeniu nie było mowy!

Przedstawienie idealne już dla młodszych dzieci - bardzo barwne i choć na scenie sporo się dzieje do dzieci trafia prostota przekazu, stroju i rekwizytów oraz ciekawy temat sztuki czyli bajki, dokładniej dwóch. 

O czym dokładnie jest przedstawienie można przeczytać na ww. stronie. 

Dziewczynki na pytanie "Czy się podobało ?" obydwie z radością odpowiedziały TAK :) 


Podwieczorki teatralne od chwili przekroczenia progu do jego budynku (byłego dworca) są dedykowane dzieciom i one to czują. Że to dla nich, od samego początku - poczęstunek ciasteczkami, ciepłą herbatą, na stole masa naklejek, kredek oraz kolorowanek, barwne przedstawienie w którym także uczestniczą a kończąc na spotkaniu z aktorami czy zajęciach plastycznych.



Polecamy! Przedstawienia dla dzieci mają teraz w swoim repertuarze sporo teatrów. Warto sprawdzić.

Jak teatr całą czwórką nam ... wypalił postanowiliśmy sprawdzić dziewczynki na przedstawieniu Śpiąca Królewna na lodzie, organizowanym w katowickim spodku.

Weronika i Lenka przepadły od początku :) Tak chłonęły to wszystko co dzieje się na lodzie, że nawet nie miałam jak im robić zdjęć bo musiałam trzymać Lenkę na kolanach by lepiej widziała :) Choć przyznam, że mi także się podobało.

W tym spektaklu było nawiązane do wielu innych bajek m.in. Kopciuszka, Czerwonego Kapturka co sprawiło, że sporo działa się na tafli. Już nie wspominając o tym co aktorzy "wyprawiali" na łyżwach - dla mnie bomba :) A do tego muzyka, bardzo wpadająca w ucho. 


Będziemy częściej wyszukiwać tego typu spektakli pod kątem dzieci. Polecamy, również!

1 komentarz:

  1. Bardzo fajne są takie wyjścia teatralne, my też wczoraj odwiedziliśmy podobne, z tym że nie na spektaklu. Wkrótce będzie relacja.

    OdpowiedzUsuń