11 lutego 2015

Chochołów




Do Kościeliska można dojechać na wiele sposobów - kilka wariantów do wyboru jak komu pasuje. My zdecydowaliśmy się na wariant przez Oświęcim, Rabkę Zdrój i dalej drogą przez Czarny Dunajec aż do Kościeliska.

Mimo, że końcowy odcinek prowadził przez małe wsie jechało się bardzo dobrze (w tamtą stronę) i dobrze (w drodze powrotnej) ze względu na obfite opady śniegu.

Chochołów jest jedną z małych wsi, które mija się po drodze jadąc m. in. do Kościeliska, kiedy wybierze się wariant prowadzący przez gminę Czarny Dunajec. Polecamy jednak nie tylko mijać to miejsce a zatrzymać się tutaj na spacer.

Spacer wśród pięknie zdobionych oryginalnych chałup góralskich, gdzie nadal mieszkają górale może przenieść nas w dawne czasy. Jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś więcej o życiu na Podhalu oraz o Powstaniu Chochołowskim warto zajrzeć do Muzeum Powstania Chochołowskiego właśnie.





2 komentarze:

  1. Śniegowa masakra! Nikomu nie zazdroszczę jazdy w tych warunkach, nie mniej wyjątkowo piękną zimę mamy w tym roku, a na Podhalu szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak zima piękna :) Oby tylko z dala od dróg się trzymała ;)

    OdpowiedzUsuń