28 czerwca 2015

Gran Canaria przed sezonem

Nie wiem czy do Wysp Kanaryjskich pasuje określenie "przed sezonem" czy "po sezonie" ponieważ przez cały rok panujemy tam dość przyjemna wakacyjna pogoda. 
Na Gran Canarii odpoczywaliśmy w lutym szykując się do jakże ważnej roli rodzica ;) w przyjemnej temperaturze ok. 26 stopni i aż nie chcę myśleć jaki tam gorąc panuje latem.

Mieszkaliśmy w Playa del Ingles, które słynie z szerokich plaż i malowniczych wydm do których z naszego hotelu mieliśmy rzut beretem. Spacer po wydmach nie raz dał nam w kość:)
Były to wakacje pełną gębą czyli kompletne lenistwo przy basenie przerywane niewymagającymi spacerami na plażę i po najbliższej okolicy.
Ze dwa razy zakłóciliśmy nasz codzienny rytm wycieczką do Maspalomas i do stolicy wyspy czyli Las Palmas. 
Mimo sprzyjającej pogody do odpoczynku ludzi nie było za wielu, miejsca gdzie można zjeść i posiedzieć także jak na lekarstwo - jak nic wszyscy szykowali się do sezonu :)
Gran Canarii nie poznaliśmy ale na pewno tam wypoczęliśmy i tak właśnie wspominamy tę wyspę.

4 komentarze:

  1. Mamy bardzo podobne zdjęcia z GC :) jak zwykle świetny post! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Czyli nic się tam nie zmieniło ;)

      Usuń
  2. Ślicznie tam!!! Rzeczywiście lepiej jechać w takie miejsca przed sezonem, bo mniej ludzi i nie tak gorąco. W lecie to bym chyba tam nie wytrzymała! Akurat teraz myślimy nad pierwszymi wakacjami z córcią i Gran Canaria jest wysoko na naszej długiej liście miejsc do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam na wakacje Gran Canarie, na pewno będziecie zadowoleni :)

      Usuń