1 czerwca 2015

Karty, pisak, klamerki - liczymy i dobrze się bawimy :)

Dzisiaj szczególny dzień dla każdego rodzica i każdego dziecka - Dzień Dziecka :) I z tej okazji ... dzisiaj u nas ostatni tego sezonu post z tematu nauka ;) 
Pogoda na reszcie jest bardziej letnia więc większość czasu spędzamy na podwórku - na zabawie i wycieczkach a tam ogromna ilość bodźców napiera na każde dziecka. Dlatego w okresie wakacyjnym hamujemy się z nauką przy stoliku (przed inną bronić się nie będziemy) i bawimy się kreatywnie w domu, szalejemy na podwórku, zwiedzamy, poznajemy i odpoczywamy na wycieczkach.
A jak zatęsknimy za inną aktywnością to mamy masę książeczkę z zadaniami, które dziewczynki uwielbiają i wieczorami same po nie sięgają by pokonywać labirynty, łączyć kropki, szukać podobizn, domalowywać to czego brakuje, ... . 

A dzisiaj potrzebne nam będą tekturowe karty, pisak i spora ilość klamerek. Na każdej karcie malujemy duże kropki od 1 do 10 a można i więcej.

Gotowe karty wraz z klamerkami rozsypujemy przed dzieckiem. Możliwości zabaw mamy kilka - 

  • dziecko może losować karty i do każdej z nich przypiąć odpowiednią ilość klamerek - ile kropek tyle klamerek

  • dziecko pierw szuka karty w kolejności od najmniejszej ilości kropek do największej i wtedy przypina klamerki jak wyżej

  • my losujemy dziecku kartę a ono przypina odpowiednią ilość klamerek
Ciekawy sposób na powtórzenie i utrwalenie umiejętności liczenia a do tego ćwiczymy małe rączki. Dziecko przyswaja sobie także zależności - dwie kropki to dwie klamerki. Nauka odpowiednia już dla trzylatka, który oprócz ćwiczenia motoryki uczy się liczyć np. do 5. Maluch uczy się przez dopasowanie - jedna kropka to jedna klamerka. Głośne liczenie z dzieckiem przy sprawdzaniu kart pomaga mu utrwalić kolejne cyfry, zapamiętać ich ilościowy odpowiednik i ich kolejność.

Każdemu dziecku życzymy zdrówka, beztroskiego dzieciństwa i ... szczęśliwych rodziców!

4 komentarze: