7 lipca 2015

Tychy Paprocany - wodny plac zabaw

Wakacje w pełni, słońce grzeje aż żar z nieba się leje ... więc szukamy miejsc, gdzie można zabrać dziewczynki by wykorzystać ten czas i sprzyjającą pogodę :) Warunki takie jak woda, plac zabaw, lody, inne dzieci ograniczają nasz wybór do basenów miejskich, aquaparków i pobliskich jezior.
Stawiamy na nowe dla nas czyli na Tychy Paprocany. Od przekroczenia bram MOSiR-u jesteśmy pewni, że nasz wybór był strzałem w 10. Cały teren wokół jeziora jest świetnie zagospodarowany - ścieżki rowerowe i spacerowe, wypożyczalnia rowerków wodnych, świetny plac zabaw, niesamowity plac wodny dla dzieci oraz mała gastronomia. Liczne drzewa dają przyjemny cień, tak pożądany podczas upałów i wypoczynku z dzieckiem. Zaplecze sanitarne także na 5 - toalety oraz przebieralnie.
Jedyny i spory minus to zakaz kąpieli w jeziorze, które aktualnie opanowały sinice. Można bawić się na plaży, spacerować długim pomostem wzdłuż i w głąb jeziora, pływać rowerkiem wodnym, łódką, żaglówką bądź kajakiem ale wchodzić do wody nie. Nam zabawa na placach zabaw, spacer i przyglądanie się pływającym rowerkom wodnym z pomostu tego upalnego dnia zdecydowanie wystarczyła.
Mijamy ogromny plac zabaw z równie ogromnym statkiem i po rozłożeniu koca w cieniu drzew ruszamy na wodny plac zabaw. Dla dzieci lubiących wodą to niesamowita frajda - woda jest wszędzie, pryska, strzela, wylewa się z góry, z dołu, z boku .... Dziewczynki są zachwycone :)
Kiedy Weronika i Lena nacieszyły się wodą przenieśliśmy się na tradycyjny plac zabaw. Choć słowo tradycyjny do tego placu nie za bardzo pasuje;) 
Z pysznymi lodami w ręku udaliśmy się na spacer w okolice jeziora. Dzień bardzo udany - dziewczynki szczęśliwe, my również :)
Polecamy bardzo!
Jeszcze jeden duży plus to to, że oprócz tego co sami skonsumujemy bądź wypożyczymy za nic innego nie płacimy :)

Po więcej pomysłów i inspiracji na ciekawe i wartościowe wycieczki po Polsce zachęcam zajrzeć na blog Maluszkowe Inspiracje i dołączyć do akcji Podróże kształcą.

9 komentarzy:

  1. Super.uwielbiam Twojego bloga,bo pokazujesz to co bliskie mojemu miejscu...w następny wolny,cieply dzień odwiedzimy to piękne miejsce

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy:) Na pewno nie będziecie żałować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy jest możliwość wybrać się tam.bez stroju? Na tę część wodną,żeby tylko dzieciaki się pomoczyły?

      Usuń
    2. Tzn. rodzice bez stroju? To pewnie, że tak - ja siedziałam na kocyku a dziewczyny z tatą szalały na placu wodnym - one w strojach oczywiście. J.miał kąpielówki ale nie były mu aż tak potrzebne bo można stać obok i tylko pilnować dzieci. Jednak jeśli młodsza córeczka także miałaby korzystać to osoba pilnująca lepiej by miała strój.

      Usuń
  3. Świetna miejscówka :) Troszkę daleko mamy, ale kto wie może w przyszłości ;) Zazdroszczę Wam takiego miejsca na relaks

    OdpowiedzUsuń
  4. Miejsce świetne i oby takich więcej powstawało w okolicy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byliśmy tam na festiwalu Ryśka Riedla... ale chętnie wybrałabym się tam z dzieciakami...

    OdpowiedzUsuń
  6. :) Ja też chętnie powtórzę wycieczkę do parku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam to jezior. Generalnie cały kompleks jest idealny dla rodzin. Świetnie zagospodarowany. Szczególnie na zdjęcia - zdjęcia z Tychów

    OdpowiedzUsuń