13 sierpnia 2015

Mega kolorowanie

Zawsze w zanadrzu mam kilka pomysłów na urozmaicenie dnia dziewczynkom kiedy plany danego dnia muszą ulec zmianie. Na przykład kiedy aura pogodowa nie sprzyja zabawie na zewnątrz (ostatnio upały) takie umilacze czasu wyciągam dzieciom ... jak magik królika z kapelusza ;)
A to nie dość, że tanie (w Netto ok. 11 zł), zajmuje dzieci (te co nie za bardzo lubią to robić również, na ten przykład moje maluchy), opiera się na współpracy (samemu takie duże? - bezsensu), ćwiczy motorykę małych rączek i wycisza. A mama, tata ... także dają się ściągnąć do parteru (nawet specjalnie prosić nie trzeba) i czerpią z tego równą przyjemność co dzieci. Na kanapie także można siedzieć i ... czytać książkę;)

A o co to dokładnie chodzi? O mega kolorowankę - ostatnio do kupienia chyba w każdym markecie. Jeśli chodzi o wzór to do wyboru mamy kilka propozycji - wieś, miasto, kosmos, las.
Kredki w rączki, miejsce na podłodze i zabawa gotowa. Rogi przykleiłam taśmą klejącą do podłogi i można było malować.


Dla mnie tego typu rzecz jest jak latawiec na wietrzne dni, bańki mydlane, dmuchany basenik, książeczki z naklejkami czy kreda tablicowa - nie za drogie a skuteczne by zadowolić malucha.

2 komentarze:

  1. Przyznam, że jeszcze nie widziałam nigdzie w sklepach tak dużych kolorowanek, ale będę musiała się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smyk, Netto, Peppco, Biedronka, Marco Polo - tam widziałam ostatnio. Ja muszę jeszcze ze 3 kupić na chłodniejsze dni:)

    OdpowiedzUsuń