20 października 2015

Są drzwi, ...

są okna, jest brama garażowa, jest łazienka, jest kotłownia, dom ocieplony. Można mieszkać :) Nie ma kuchni ale co tam można przecież obiady zamawiać ... dziewczynki i tak miałyby frajdę. Prawie jak wakacje pod namiotem choć w sumie wygodniej bo dach stabilniejszy i przestrzeń większa. 

Myślałam, że tego nie powiem/napisze ale nic tak nie cieszy jaka praca fizyczna na własnej działce kiedy widać efekty tej pracy. Pół wolnego poniedziałku kiedy dziewczynki były w przedszkolu porządkowaliśmy wokół domu. Uczę się zamieniać słowo budowa na dom bo jakoś tak do tej pory zawsze używałam słowa "budowa".

Post typu ku pamięci - miało być ich więcej ale jakoś wychodzi mniej. W głowie mam już plan i pomysły jak wszystko będzie wyglądać ale wciąż szukam nowych. Najczęściej zmieniam moje wizje odnośnie pokoiku Weroniki i Leny więc sama jestem ciekawa na czym stanie. Dla dziewczynek najważniejszych jest kilka rzeczy : miejsce do malowania i dużo półek na zabawki, gry i książki. 

9 komentarzy:

  1. Wiem jakie to wspaniałe uczucie, kiedy efekty są widoczne. Wtedy wiemy, że coś robimy ... i nie jest to na darmo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Każdy lubi kiedy widać efekty jeśli dodatkowo się przy tym namęczył.

      Usuń
  2. Moi teście mówili mi to samo co Ty napisałaś na początku postu :) jednak ja jestem i byłam zdania,że najlepiej zamieszkać we własnym domu kiedy wszystkie pomieszczenia będą urządzone by nie martwić się z miesiąca na miesiąc, że trzeba parę groszy odłożyć lub pozwolić sobie na kupno rzeczy tańszej choć marzyła nam się droższa jak np. Kuchnia. Mojego męża brat z bratową przeprowadzili się na gołe sciany i podłogi i widać po nich zazdrość kiedy my do domu kupimy coś droższego lub gatunkowo lepszego.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak nam się nie śpieszy :) Mieszkać mamy gdzie, na głowie innych lokatorów także nie mamy więc jest czas. Jedyne co to chciałabym aby to było już za nami by więcej czasu było na to co lubimy najbardziej czyli ... podróżowanie :) Masz rację lepiej jak już wszystko jest gotowe i na spokojnie można zamieszkać.

      Usuń
  3. Moi teście mówili mi to samo co Ty napisałaś na początku postu :) jednak ja jestem i byłam zdania,że najlepiej zamieszkać we własnym domu kiedy wszystkie pomieszczenia będą urządzone by nie martwić się z miesiąca na miesiąc, że trzeba parę groszy odłożyć lub pozwolić sobie na kupno rzeczy tańszej choć marzyła nam się droższa jak np. Kuchnia. Mojego męża brat z bratową przeprowadzili się na gołe sciany i podłogi i widać po nich zazdrość kiedy my do domu kupimy coś droższego lub gatunkowo lepszego.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana doskonale rozumiem prace fizyczną, tzn radość z niej płynącą, gdy robisz coś dla siebie i widzisz efekty! Masz rację - co tam kuchnia - obiady można zamówić, zjeść u dziadków ( jeśli są nie za daleko) albo jakieś szybkie jednogarnkowe choćby na butli gazowej :) Dla mnie priorytet to łazienka i łóżko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień przekładam papierki więc praca fizyczna mnie bardzo cieszy:) Dziadkowie nie tak blisko więc będziemy musieli jednak na tę kuchnie poczekać ;)

      Usuń
  5. Super! Gratuluję. Dom- brzmi ciepło, przytulnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Mam nadzieję, że taki właśnie będzie.

      Usuń