6 listopada 2015

Karty z zadaniami by mama :)

Książeczki edukacyjne bądź karty dla dzieci lubi chyba każdy maluch. A na pewno w jakimś wieku przychodzi na nie chętka ;) Moje dziewczynki już należą do pasjonatów tego typu aktywności - książeczki zapełniają w ilościach hurtowych. Najlepiej kilka tego samego dnia ;)
Kupując im na każdą ich prośbę kolejne książeczki ... poszłabym już dawno z torbami. Pieniądze wolę ukierunkować w inną stronę -> basen, kino, podróże :) Dlatego co robię? 

Produkuję kartki z zadaniami na potęgę. Siadam z kredkami i kartkami w ręku w tle rodzinka.pl i tworzę - i mamie się należy chwila relaksu więc łącze przyjemne z pożytecznym:) Wykorzystuję kartki z dwu stron, nawet puste strony po zakolorowanej już kolorowance - dzieciom to moim nie przeszkadzam a ja nie marnuję papieru w gigantycznych ilościach.

Takich kartek z zadaniami można wykonać sporo bo jeden pomysł goni drugi i oczywiście na różne tematy np. kolory, liczenie, literki, ... . Sama zaczynam wymyślać, rysować jedno zadanie a drugie już samo się nasuwa. Ponieważ córki mam dwie moje karty są dwupoziomowe - każda ma zestaw dopasowany do swoich umiejętności i wieku.

Dzisiaj pokażę Wam takie podstawowe karty, które dziewczynki bardzo chętnie wykonują.

ŁĄCZENIE KROPEK
Ćwiczymy tutaj rączkę - umiejętność trzymania kredki, nacisk nią na kartkę, precyzyjne rysowanie linii a także rozpoznawanie kolorów - zielone elementy łączymy zieloną kredką, ... 
Starszemu dziecku tak jak Weronice obok kropek stawiam często cyfry by je utrwalała łącząc i licząc przy okazji. A wzrok koduje zapis kolejnej cyfry. 
RYSOWANIE PO ŚLADZIE
Bardzo podobne do łączenie elementów tego samego koloru linią z tą różnicą, że tutaj linia jest i należy po niej połączyć elementy.
                     ŁĄCZENIE ZBIORÓW
Zadanie bardziej dla Weroniki niż dla Leny polega na łączeniu takich samych zbiorów ze sobą.
MALOWANIE ZGODNIE Z INSTRUKCJĄ
Brzmi poważnie a chodzi o to by pomalować obrazek zgodnie z podanym wzornikiem - kwadraty na niebiesko, koła na żółto, ... Ja bardzo to lubię bo to szybkie do wykonania, dziewczynki również :)
WYKLUCZENIA
Tego typu zadania szczególnie lubi Weronika i muszę się sporo na główkować by wymyślać coraz bardziej skomplikowane. Jej zadanie polega na znalezieniu klucza - wspólnej cechy, którym kierowała się mama by trzy zbiory w rzędzie do siebie pasowały a jeden nie. No i oczywiście ten nie pasujący wykluczamy. Raz jest to kolor, raz liczba elementów, raz wzór elementów.
CO DALEJ?
Jaka figura ma się znaleźć na kolejnym miejscu? - czyli ćwiczymy spostrzegawczość i logiczne myślenie szczególnie. Zadanie również jak powyższe bardziej dla pięciolatka niż trzy ale jeśli dobrze i powoli wyjaśnimy zasadę to z łatwym i krótkim ciągiem i taki maluch sobie poradzi.
  TAKIE SAME
Co zrobić by obrazki obok były takie same? - tak je uzupełnić by tak się stało ;) Dziewczynki lubią przy tych zadaniach pogłówkować i nieźle sobie radzą. Oczywiście każda ma swój wariant trudności.

Na dzisiaj to tyle :) Zadania starałam się ułożyć od najłatwiejszego do najtrudniejszego - pierwsze dzieci wykonują prawie automatycznie ale ćwiczą rączkę przy kolejnych muszą bardziej pomyśleć, Mniej już ćwiczenia rączki za to ćwiczymy główkę. 
Moje karty nie są ani profesjonalne ani ładne ale spełniają swoje funkcje - polecam każdemu wykonanie swoich. Następnym razem pokażemy jak podobnymi kartami bawimy się z cyferkami, literkami i poważniejszym myśleniem.

W torebce zawsze mam dwa długopisy i notes by na poczekaniu stworzyć jakieś zadania dla dziewczynek by choć na chwilkę okiełznać ich charakterki szczególnie jak się przemieszczamy np. pociągiem, autobusem, ... a także w długiej kolejce do lekarza.

16 komentarzy:

  1. Nooo karty z zadaniami to jedyne, co potrafi na dłużej zatrzymac Bąkik z kredką czy ołówkiem. Ale Chłopaki maja mniej kreatywna Mame niż Twoje Dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kreatywnej mamy mi daleko dlatego moje propozycje są zawsze banalnie proste do wykonania :)

      Usuń
  2. Piękny tytuł bloga:) Znakomite pomysły na zabawę macie, pewnie to świetna motywacja dla maluchów jak Mama rzuci wyzwanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) I dla mamy, kiedy dzieci chętniej sięgają po "jej" zadania niż te książkowe.

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe pomysły, moje dziewczynki nie mają jednak na razie na tyle cierpliwości, żeby usiąść spokojnie i wypełniać takie ćwiczenia, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie czas :) Moja starsza długo potrafi takie zadania wykonywać - w sumie jak jej nie odciągnę to mogłaby robić i robić :) Lena też długo potrafi ale im dłużej tym mniej dokładniej - lubi za to bardzo.

      Usuń
  4. Super pomysł takie "domowe karty zadań" muszę też o tym pomyśleć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestes bardzo pomysłową mamą :) Masz rację - gdybysmy miały wszystko kupować.....poszłybysmy z torbami raz dwa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłów w głowie sporo jednak nie wszystko tak łatwo można wykonać bo zdolności nie te. Właśnie lepiej coś zrobić a widać na coś innego.

      Usuń
  6. Ale super! Sama jak byłam mała, to pamiętam do dziś, jak kuzynka robiła mi podobne zadania, a potem coraz trudniejsze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w przyszłości będę mamą już wiem czym będę wypełniać czas dzieci! Właśnie podobnymi zadaniami. :)

      Usuń
    2. To jest także fajna zabawa dla mamy więc polecam :)

      Usuń
  7. Ciekawe pomysły. Najfajniejsze w takich samodzielnie przygotowanych książeczkach jest to, że mama najlepiej wie jak odpowiadać na potrzeby dziecka. Jeśli dziecko interesują słonie to tworzymy zagadki ze słoniami w roli głównej. I już. Zabawa przednia. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i wie nad czym dziecko musi popracować. I co lubi robić. Zabawa i dla mamy i dla dziecka :)

      Usuń