8 sierpnia 2016

Idziemy na spacer. Cieszyn z dzieciakami.

Urocze miasteczko na Pogórzu Śląskim, usadowione nad rzeką Olzą, rzut beretem od Beskidu Śląskiego. Pełne kawiarenek, malowniczych zaułków, urokliwych uliczek z przyjemnym rynkiem. Cieszyn to idealne miasteczko na weekendowy spacer. Z dzieckiem, drugą połówką, przyjacielem ...

Cieszyn mnie zauroczył, oj tak :)

Parkujemy samochód na ulicy Korfantego i pierwsze nasze kroki kierujemy do Informacji Turystycznej na ulicy Głębokiej, gdzie pobieramy bezpłatną mapę Cieszyna. Mamy :) Przysiadamy na jednej z huśtawek (!) na Rynku - my z mapą planujemy nasz spacer a dziewczynki biegają wokół. Zanim pójdziemy dalej rozglądamy się wokół Rynku podziwiając okalające go budynki. Podziwiamy m.in. Ratusz Urzędu Miasta i Kościoł Św. Katarzyny.  Pogoda sprzyja nam aż nadto tego dnia więc ruszamy dalej w poszukiwaniu cienia i lodów :)
Naszym głównym celem jest Wzgórze Zamkowe, dlatego spacer kontynuujemy ulicą Głęboką w kierunku ulicy Zamkowej. 
Po drodze przysiadamy na pyszne lody domowej roboty w kolorowej kawiarence, gdzie wszystkie ciasta, ciasteczka i lody wyglądają bardzo smakowicie. Ograniczamy się jednak tylko do lodów, które znikają w jednej chwili. Pyszności!
Spacer po Wzgórzu Zamkowym daję nam troszkę wytchnienia od słońca no i jest też woda. Dziewczynki moczą rączki a my chwilkę siadamy na parkowej ławce podsłuchując przewodnika grupy, która idzie przed nami. Kiedy dziewczynki nacieszą się wodą ruszamy dalej.
Podziwiamy Rotundę Św. Mikołaja - dziewczynki zaglądają do każdej dziury i w każdą szczelinę obok. Z murów obronnych można zajrzeć przez Olzę na stronę czeską czyli do Czeskiego Cieszyna. Po wdrapaniu się na Wieżę Ostatecznej Obrony ruszamy na Wieżę Piastowską nasz główny cel dzisiejszego spaceru. 
W kasie kupujemy bilety i po kilkudziesięciu schodach i po kilka zakrętach jesteśmy na górze. Wspinaczka jest trochę męcząca dla dzieci - młodsze trzeba nawet wnieść ponieważ część schodów jest stromych a w niektórych miejscach musimy przejść po czymś w rodzaju drabiny. W górę idzie się zdecydowanie lepiej niż w dół. 
No ale .... jesteśmy na górze. A z góry podziwiamy Cieszyn, Cieszyn w całej okazałości. Lena trochę nie pewnie się tutaj czuła więc po chwili schodzi z tatą w dół a my z Weroniką delektujemy się widokami i przyglądamy się szczegółowo wystawie królów panujących na ziemi cieszyńskiej umieszczonych w kolejności uwzględniającej czas ich panowania; od szczytu po samą podstawę wieży.  
Kręcimy się jeszcze trochę po Wzgórzu Zamkowym robiąc krótką przerwę na drugie śniadanie. Następnie kierujemy się w stronę Cieszyńskiej Wenecji czyli schodzimy ulicą Przykopa. 
Zahaczamy jeszcze na chwilkę, mało chwilkę na Most Przyjaźni przerzucony nad Olzą i prowadzący na stronę czeską.
Ulicą Przykopa można iść do ulicą Schodowej i kierując się cały czas przed siebie dojść do punktu naszego startu. 
My jednak odbiliśmy do Studni Trzech Braci, gdzie przybliżyliśmy dziewczynką legendę o trzech braciach, założycielach Cieszyna. 
Mapę schowaliśmy do plecaka (mamy nadzieję, że jeszcze się przyda) i rozpoczęliśmy tzw. spacer przed siebie ;) Byle wolno i do samochodu. Dziewczynki zmęczone słońcem i chodzeniem. Nam również słońce dało ... popalić. 

Cieszyn nam przypadł do gustu i chętnie będziemy tutaj zaglądać. Śliczne miasteczko na przyjemny spacer. 

13 komentarzy:

  1. Nie byłam jeszcze w Cieszynie, ale bardzo chętnie bym odwiedziła to miasto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się wybrać, piękne miasto. Można spacerować, posiedzieć na rynku, ... , zjeść pyszne lody czy napić się kawy :)

      Usuń
  2. Wieki całe nie byłam w Cieszynie, chętnie bym się tam znów wybrała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też wieki temu. Polecam na wycieczkę.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nasze ukochane miasto, dopiero co byliśmy kilka dni temu :) Cieszyn to zawsze dobry pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My ostatni raz byliśmy dokładnie 6 lat temu w okolicach Nowego Roku. Cieszyn jest piękny i wcale się nie dziwię, że to Wasze ukochane miasto.

      Usuń
  5. Zachwycające miasto. Nigdy nie przypuszczałam, że Cieszyn jest tak piękny.
    A widoki z góry zapierające dech w piersiach.
    Dziękuję za wycieczkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszyn zachwyca, zdecydowanie :) Proszę bardzo :)

      Usuń
  6. Słyszałam, że Cieszyn jest bardzo ładny, Twoja relacja to potwierdza:)
    szkoda że tak daleko mamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uda się, że będziecie mieli po drodze kiedyś to polecam zajrzeć. Na spacer, odpoczynek przed dalszą drogą idealny.

      Usuń
  7. Choć wiele razy bywaliśmy w Beskidzie Śląskim i Żywieckim do Cieszyna jeszcze nie dotarliśmy. Mieliśmy wizytę w planach w pierwszej połowie lipca ale kiepskie prognozy sprawiły, że zmieniliśmy kierunek. Widzę jednak, że warto wrócić do tych planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) Cieszyn na pewno Wam się spodoba.

      Usuń