19 września 2016

Park Nauki i Rozrywki oraz Park Nauki i Ewolucji czyli Krasiejów z dzieciakami.

Jakbym miała powiedzieć co mi się najbardziej podobało w Parku Nauki i Rozrywki w Krasiejowie to nie miałabym pojęcia ... od czego zacząć wymienianie. Bo tak serio, serio podobało mi się wszystko! Choć pewnie jestem mało obiektywna ponieważ od niedawna dopiero zaczynamy z dziewczynkami odwiedzać miejsca tego typu i chłoniemy wszystko zachwycając się każdym szczegółem. Ulegamy mocy przyciągania poznanych miejsc i z wielkim "wow" przyjmujemy co nowe. Szczególnie jak to są miejsca na tak wysokim poziomie. Macie podobnie? To zapraszamy dalej :)
Miała to być krótka, góra czterogodzinna wycieczka "u dinozaurów" ponieważ na drugą część dnia zaplanowaliśmy już plażowanie przy pobliskim jeziorze. Byłam pewna, że dziewczynki dłużej nie wytrzymają. I co? Myliłam się, oj bardzo. Do parku weszliśmy o godz. 11 a opuściliśmy go przed 20.

Kierując się strzałkami rozpoczęliśmy zwiedzanie wypełnione masą ciekawostek oraz nowych informacji podanych w bardzo interesujący i łatwy w odbiorze sposób. A do tego wszystko przedstawione tak by i dorosły i dziecko razem dobrze się bawili i spędzili wspaniale czas nie nudząc się.
Na początek wsiadamy do pociągu, gdzie każdy otrzymuje okulary 3D i jedziemy ku przygodzie do Tunelu Czasu by odbyć podróż przez miliardy lat istnienia Wszechświata. To tutaj dowiemy się jak powstała Ziemia i cały układ słoneczny oraz jak po kolei pojawiało się życie na naszej planecie. Efekty dźwiękowe oraz wizualne jeszcze bardziej uwiarygadniają cały pokaz i staje on się bardziej realistyczny - podmuch gigantycznych paproci robi wrażenie :)
Podążając ścieżką edukacyjną spotkamy to co dzieciaki lubią najbardziej - dinozaury! Wszystkie wiernie odwzorowane i do tego naturalnej wielkości. Spacerując wyznaczoną ścieżką podziwiamy te niezwykłe zwierzęta z przystankiem przy prawie każdym egzemplarzu co znacznie wydłuża spacer. Dziewczynki nie mogły uwierzyć, że one były na prawdę tak wieeelkie.
Prosto ze ścieżki wchodzimy do Kina Emocji 5D - mała sala, wielkie wrażenia. Oprócz tego co zobaczyliśmy na ekranie (zatopiona wyspa Atlantyda, gdzie w głębinach zobaczymy prehistoryczne gady oraz płazy; filmów jest kilka do wyboru i trwają ok. 10 minut) zostaliśmy ochlapani wodą a nasze fotele drżały po tym jak w naszą łódź podwodną uderzył wielki, prehistoryczny rekin. Dla nas bomba, jak byśmy mieli więcej czasu poszlibyśmy na jeszcze jeden seans.
Prehistoryczne oceanarium to niesamowite miejsce, gdzie możemy podziwiać niesamowite gady, które żyły tysiące lat temu na Ziemi a na koniec wsiąść na batyskafy by udać się na podwodną wycieczkę. Będzie trzęsło!
Oceanarium w tle. Przeglądając zdjęcia dopiero zauważyłam jak mało zdjęć mam z parku. Mąż skwitował to jednym zdaniem - Tobie na prawdę się podobało, że zapomniałaś aparatu wyciągnąć. Coś w tym jest ;)
Kiedy odpoczęliśmy i posililiśmy się z jednym z punktów małej gastronomii poszliśmy na plac zabaw, gdzie dziewczynki wspinały się, biegały, huśtały, skakały, pływały w kulkach i robiły mnóstwo innych męczących nas dorosłych czynności ;)
Z braku czasu a nawet chyba już siły ominęliśmy parki rozrywki by udać się do Parku Nauki i Ewolucji (należy opuścić PNiR i przez parking przespacerować się tutaj, można kupić wspólny bilet na samym początku albo dokupić później), gdzie z kolei udaliśmy się w podróż w kosmos przenosząc się nie tylko w przestrzeni ale również w czasie. W kosmicznych hełmach na głowie wsiadamy na prom i ruszamy po przygodę :) Wrażenia nieziemskie - to trzeba zobaczyć i przeżyć. Równie niesamowitym miejsce jest wehikuł czasu, gdzie również podróżujemy z hełmem na głowie a nasz przewodnik szepce nam na ucho co i jak ;) Każda z kolejnych wystaw wprawia w osłupienie, mnie głównie ze względu na wiele nowych informacji o których nie miałam zielonego pojęcia, np. słonie wielkości ludzi, gigantyczne gryzonie. I te zdziwione miny dziewczynek, które "mówiły" - Wy też tego nie wiedzieliście? A na koniec Człowiek z lodowca - hit dla dzieci :)

Dobrnęliśmy na sam koniec! Zapewniam, że wizyta w Parku Rozrywki i Nauki nie jest tak nudna jak mój opis :) 
Kilka praktycznych informacji:
- parking jest darmowy
- warto zapisać się na newslettera tutaj, aktualnie 30% taniej na biletach - oszczędzamy pieniądze i czas, ponieważ nie trzeba stać w długaśnych kolejkach do kasy
- dla młodszych dzieci przydaje się wózek, można również wypożyczyć odpłatnie takie wózko-łabędzie dla dzieci
- moim zdaniem jest to idealne miejsce dla dzieci 4 plus, młodsze mogą nie być zaciekawione tematem lub po prostu przestraszyć się odgłosami w tunelu czasu bądź kinie; wejście dla samego placu zabaw czy parku rozrywki za tę cenę jak dla mnie nie ma sensu; ale to tylko moje zdanie :)
- jeśli planujecie wizytę na Jurajskiej Plaży nie zapomnijcie o stroju do pływaniu i ręcznikach
- warto odwiedzić park w dniach 23 do 25 września, kiedy trwa akcja Polska zobacz więcej - weekend za pół ceny, w której to park również bierze udział. Warto skorzystać i sprawdzić bo w ofercie jest wiele miejsc. Więcej tutaj

17 komentarzy:

  1. byliśmy już 3 razy i nadal nam mało :D Jurapark w Krasiejowie jest świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super relacja i piękne zdjęcia:*

      Usuń
    2. 3 razy? Zazdroszczę :) My za rok na pewno znów się wybierzemy.

      Usuń
  2. Kolejne świetne miejsce!!! Dziękuję za super recenzję!!! Aż chciało by się tam JUŻ być:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo:) Polecamy na wycieczkę.

      Usuń
  3. Darmowy parking? To już chyba ogromna rzadkosć w dzisiejszych czasach :)
    Nie znam Krasiejowa , ale po zdjęciach widzę, że spodobałoby się naszej rodzince :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na pewno:) A fakt z tymi parkingami to już tak ostatnio jest co bardzo ... wkurza.

      Usuń
  4. Nigdy nie byliśmy a wygląda świetnie dzięki za info o fajnej akcji Polska za pół ceny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :) Na prawdę fajne miejsce dla całej rodziny, od małego do dużego.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Coś już o tym wiemy ;) Bo lubimy pooglądać Wasze miejsca:)

      Usuń
  6. Uwielbiam takie miejsca :) moje dzieciaki też kochają. I ten ich zachwyt, każde WOW :) dla takich chwil to warto i na koniec świata jechac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet dalej ;) Warto, warto wtedy człowiek jakoś sam inaczej spogląda na te atrakcje.

      Usuń
  7. O Krasiejowie dużo słyszałam od mojej znajomej zakochanej w dinozaurach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy w posiadaniu dwóch egzemplarzy zakochanych w dinozaurach ;) Więc wiemy o co chodzi :)

      Usuń