28 lutego 2017

Nudy nie ma ;)

Starsza w przedszkolu, młodsza z katarem do pasa i pytająco łobuzerską miną "i co też ciekawego mi zaproponujesz mamusiu?".... z mamą w domu. Kara niesamowita ;) Mnie tam taki dzień odpowiadał. Lenie, która jest zakochana w swoim przedszkolu chyba nie do końca ...
Nici z leżenia na kanapie, coś trzeba więc było robić:) Zajrzałyśmy do naszych tajemniczych szuflad (sama do końca nie wiem co tam jeszcze przechowuję, dlatego tajemnicze ;)) i wyciągnęłyśmy co tam było na górze.

Ośmiornice, rybki i pająki - pomysły same przychodziły nam do głowy. Nawet nie wiem kiedy dzień nam zleciał i biegłyśmy po Weronikę do przedszkola.  
Kiedy ja "tworzę" obiad Lena nadal się bawi swoimi nowymi zwierzątkami więc pomysł nie był chyba taki zły :) 

8 komentarzy:

  1. No musze przyznać, że kreatywna z Ciebie mamuśka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci "wymuszają" tę kreatywność ;) Dziękuje bardzo.

      Usuń
  2. Swietne zabawki wymyslilas. U mnie kreatywnosci zero, a szkoda,bo Starszy bardzo lubi takie rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Teraz w kreatywności zawsze może pomóc internet, więc dacie radę :) A syn będzie miał wielką frajdę.

      Usuń
  3. U nas syn dom roznosi, bo ospę ma, do przedszkola chodzić nie może, ale nie ma absolutnie żadnych objawów choroby, oprócz bąbli, więc czuje się świetnie i już mnie powoli wykańcza ;) Może jutro spróbujemy wycinanek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, na pewno choć na chwilę pomoże poskromić rozrabiakę ;) Zdrówka życzę! I siły :)

      Usuń
  4. Czasem niewiele trzeba by coś fajnego zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wystarczy rozejrzeć się wokół i pomysł sam się znajdzie.

      Usuń