11 kwietnia 2017

Jaworzyna Krynicka we mgle


Kusiła nas każdego dnia od samego rana, z okna pokoju hotelowego i za ogromnego okna hotelowej restauracji. Dziewczynki kuszone przez czerwone wagoniki przyklejały noski do szyby i dopytywały "kiedy?"

Tak zaczęła się nasza tajemnicza przygoda z Jaworzyną Krynicką na którą leniwie wjechaliśmy jedną z czerwonych gondoli. A na szczycie ku naszemu wielkiemu zdziwieniu ;) ... mgła. Mgła, która dodawała urokowi i tajemniczości naszej dalszej wycieczce.

Obierając kierunek ... przed siebie znaleźliśmy się na szlaku prowadzących do schroniska górskiego, które znajduje się na poniżej szczytu Jaworzyny. Spacerek mało wyczerpujący a do tego bardzo przyjemny. Tylko pogoda nie ta - ślisko, mgła i mżawka.
Dziewczynkom taki leniwy spacer w takich niepowtarzalnych warunkach bardzo odpowiada i mimo chłodu nie chcą zawracać. Prowadząc ciekawe dyskusje na temat tutejszej flory i fauny niepostrzeżenie (udało nam się ;) kierujemy się na powrót do wagoników.
 Wracamy na dół a nasze dziewczynki już dopytują "kiedy znów?"
Idealna wycieczka na leniwy dzień :) Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by zamiast wjechać wejść na szczyt Jaworzyny. Sami nie próbowaliśmy więc nie wiem jak czasowo to może zająć z dziećmi ale pewnie jest to trasa do wykonania. My polecamy wjazd a później jak pogoda pozwoli spacery do woli już na górze: w dół, do Schroniska bądź do Muzeum Turystyki Górskiej lub wybierając jeden ze znakowanych szlaków.

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Szczegółowe informacje o biletach, godzinach wjazdu i zjazdu znajdziemy tutaj. Można płacić kartą:)
Przed samym wyciągiem znajduje się parking - w październiku był bezpłatny (pytałam w kasie kolejki). Sami mieszkaliśmy zaraz na przeciwko wyciągu więc parking nie był potrzebny. 

Po nasze poprzednie wpisy o jesiennym pobycie w tych malowniczych stronach zapraszamy tutaj i tutaj.

12 komentarzy:

  1. Jak pięknie :). Idealny dzień na nastrojowe, trochę tajemnicze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry są niesamowite a mgła zawsze dodaje im jeszcze więcej tajemniczości i uroku.

      Usuń
    2. Ja gdy trafiam na mgłę, zawsze jakoś mam opory, żeby wziąć do ręki aparat, zupełnie niepotrzebnie, bo efekty tak jak u Was - zaskakują jak najbardziej na plus :D

      Usuń
    3. Wszystko w granicach rozsądku:) Dziękuje :))

      Usuń
  2. Nas taka mgła przywitała w Zakopanem pierwszego dnia pobytu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dole? To musiało być ciekawie.

      Usuń
    2. Na Gubałówce :) Chcieliśmy córce pokazać panoramę tatr a z góry nawet Zakopanego nie było widać :)

      Usuń
    3. To kiepsko :) Zawsze jest powód by wrócić.

      Usuń
  3. Super, klimatyczna bardzo ta mgła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgła dodała im większej tajemniczości.

      Usuń
  4. Taka widoczność​ była gdy chciałam MęŻowi pokazać "Morskie Oko", bo nigdy tam nie był:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiało mu się podobać :) Szkoda bo jest tam pięknie, dla mnie tylko ten szlak (droga asfaltowa) jest męczący ale widoki wynagradzają.

      Usuń