29 października 2017

Spacerem po Pszczynie.


Urokliwe miasteczko na południu Polski chlubnie nazywane Perłą Księżnej Daisy. Ta niezwykle empatyczna piękność o szczodrym sercu panowała na pszczyńskim zamku niosąc pomoc potrzebującym. Jej bardzo różnorodna i rozległa działalność charytatywna odznaczała się niepowtarzalnym zaangażowaniem i niezwykłą wrażliwością na potrzeby i krzywdę innych. Księżna Daisy wprowadziła wiele innowacyjnych jak na tamten czas rozwiązań m.in. przychodnie dla pracujących matek, bezpłatne szkoły, koncerty charytatywne, spółdzielnie pracownicze. Jej wzorem, którego działalność po jego śmierci kontynuowała był jej teść.
Własne szczęście przekuła na potrzeby innych. Jednak nie tylko dbała o tych najbardziej potrzebujących ale na sercu leżały jej również losy świata. Księżna wiele lat poświęciła na negocjacje pomiędzy skłóconymi by nie dopuścić do I wojny światowej. Mimo wielkiego zaangażowania i wysiłku, jak plany nie powiodły się a Ona oddała się pracy na rzecz Czerwonego Krzyża jako pielęgniarka. Jednak los i ludzie u władzy nie byli dla niej łaskawi posądzając ją o zdrady i działalność szpiegowską. Schorowana, pozbawiona majątku i już rozwiedziona Księżna nadal niosła pomoc potrzebującym przebywając na zamku Książ, który był bardzo bliski jej sercu i gdzie mieszkała przez wiele lat wcześniej. Życie Księżnej Daisy nie należało do łatwych jednak do końca pamiętała o słabszych. A Ci nie zapomnieli o niej, nawet po śmierci chroniąc jej szczątki. Grób Księżnej nie dotrzymał do czasów dzisiejszych jednak pamięć o Niej na pewno tak.

Dzisiaj piękną Daisy spotkamy na pszczyńskim rynku. Siedzi na ławeczce spoglądając na przechodniów w tym licznych turystów. A Oni nieśmiało spoglądają na nią i na chwilkę siadają obok na wspólne zdjęcie.
Pszczyna to świetny wybór na jednodniową wycieczką a jestem pewna, że nawet przez weekend nie można by się tutaj nudzić. Co takiego ma Pszczyna wartego zobaczenia?

Zacznijmy od tego, że miasto swój byt zawdzięcza szczęśliwemu położeniu na jednym ze szlaków handlowych prowadzącym z Ukrainy na południe Europy. Do tego bujna i dorodna w zwierzynę puszcza pszczyńska i inteligentni panujący, głównie książę cieszyński Kazimierz II. Książę jakby to rzec zainwestował w miasto, w jego rozwój i pozycję. I tak z czasem z kolejnymi władcami powstaje silne i dość bogate Księstwo Pszczyńskie a zaraz po tym panowanie obejmuje rodzina hrabiowska von Hochberg z Książa na Dolnym Śląsku. To Oni sprowadzają tutaj żubry i ... księżną Daisy. Miasto rozkwita nadal.
Po puszczy pszczyńskiej pozostał piękny Zabytkowy Park Pszczyński będący małą składową tego co pozostało po puszczy. To idealne miejsce na nieśpieszny spacer parkowymi alejkami wśród wiekowych drzew oraz wokół stawu. To do puszczy sprowadzono żubry by dodały charakteru i atrakcyjności polowaniom koronowanym głowom. Aktualnie park składa się z trzech części. I to w nim znajdują się główne atrakcje tego miasta.
Jedną z nich jest skansen "Zagrody Wsi Pszczyńskiej" , gdzie zgromadzono najcenniejsze zabytki architektury ludowej w postaci drewnianych zagród, chałup i sprzętu użytecznego na wsi.
Dla wielu Pszczyna kojarzy się szczególnie z Pokazową Zagrodą Żubrów, gdzie oprócz wielkich i budzących podziw żubrów zobaczymy kolorowe pawie, sarny i wiele innych zwierząt.
Wspomniany już rynek, gdzie można usiąść i zjeść nieśpiesznie lody. Z dobrze zachowanym średniowiecznym układem zabudowań.
Zamek zwany polskim Wersalem, gdzie aktualnie znajduje się Muzeum Zamkowe. A w nim na zwiedzających czekają bogate wnętrza, galerie oraz zbrojownia. Zaraz obok znajdują się Stajnie Książęce, gdzie możemy zobaczyć np. zdobione karoce.
Muzeum Prasy Śląskiej również możemy odwiedzić w Pszczynie jak również zbiór dawnych instrumentów muzycznych z terenu Śląska (Izba Telemanna, na piętrze muzeum).

Do Pszczyny mamy około godzinę jazdy samochodem więc na tyle blisko, że ... jeszcze nie udało nam się wszystkiego zobaczyć. Wpadamy tam na lody, na spacer i kiedy dziewczyny zatęsknią za żubrami. Jednak już wiem co zobaczymy następnym razem zanim znów zaprowadzą nas do żubrów.

A Wam, spodobała się Pszczyna? Byliście?

Informacje praktyczne:
Samochód można zostawić na parkingu w pobliżu rynku, na ulicy Targowej.
Polecam zajrzeć przed przyjazdem w kilka miejsc by sprawdzić ceny biletów i godziny otwarcia poszczególnych obiektów. Tutaj dokładnie:
Pszczyna.info.pl
Zamek
Muzeum Prasy
Do zagrody żubrów i skansenu można kupić bilet łączony.

12 komentarzy:

  1. Jeszcze tam nie byliśmy, bardzo ładne miasteczko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ładne miasteczko :) Polecamy na spacer.

      Usuń
  2. Pieknie tam! Uwielbiam takie miasteczka! Park, pałac, super ;)
    To jedno z tych miejsc, do których jednak mamy najdalej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam i całkiem sporo takich mamy. Może kiedyś i Pszczynę będziecie mieli po drodze to polecam zobaczyć :)

      Usuń
  3. Od dawna mam wielką ochotę wybrać się do Pszczyny, ale zawsze jak jestesmy w pobliżu, to gdzieś się spieszymy i mamy inne sprawy na głowie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś Wam się uda. Jestem ciekawa Twoich zdjęć :)

      Usuń
  4. Piękne miejsce i ciekawa historia Księżnej Daisy. Z chęcią bym się tam wybrała na spacer:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byłam nigdy w Pszczynie i nie miałam pojęcia że jest tam tak fajnie i atrakcyjnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy Pszczynę na wycieczkę, jak tylko będziecie w okolicy.

      Usuń